Wytrwałość jest drogą do sukcesu

wytrwałość jest drogą do sukcesu

W konfrontacji strumienia ze skałą, strumień zawsze wygrywa – nie przez swoją siłę, ale przez wytrwałość.”    Budda

Budda zestawia dwa możliwe podejścia w realizacji celu: szybko i intensywnie lub powoli, krok po kroku. Podkreśla przy tym iż podejściem, które wygrywa, jest te drugie.

Możesz nie mieć wiedzy, możesz nie mieć talentu czy daru w danej dziedzinie, możesz nie mieć wystarczającej siły jak przeciwnik, ale jeżeli konsekwentnie będziesz realizować swoje małe cele, które wcześniej sobie wytyczyłeś, możesz odnieść sukces.

Od dziś nie możesz więc narzekać, że Ty się do tego nie nadajesz, nie masz do tego smykałki, bo wystarczy Ci WYTRWAŁOŚĆ. No przecież trzeba nam uwierzyć w słowa takiego autorytetu jakim jest Budda. A wytrwałość jest w każdym z nas. Każdy może być WYTRWAŁY, każdy z nas może realizować swoje cele krok po kroku, to wyznacznik naszej siły charakteru. Wytrwałość jest drogą do sukcesu.

Wyznacz swój cel, określ swoje marzenia. Przygotuj mapę, wskazówki, które pomogą Ci w drodze do wytyczonego celu. Obierz kierunek, załóż wygodne buty i udaj się w tę drogę, drogę na szczyt.

PIERWSZY KROK najważniejszy

Na wstępie powiem Ci tak: jesteś już dalej niż większość. Wytyczyłeś kierunek, podjąłeś pierwsze działania. A wiesz, że większość ludzi porzuca swoje marzenia, cele, zanim w ogóle zacznie? Pewnie w dużej mierze paraliżuje ich strach. Może uwierzyli w to, że ich marzenia nie są nic warte, że są śmieszne i nie do zrealizowania. Możliwe, że są leniwi i przyzwyczajeni do tego, że wszystko mogą dostać „od ręki” i dotychczas wszystko podawano im na tacy i najzwyczajniej w świecie nie chce im się iść na szczyt.

Zobacz, jak wiele Was różni. Podjąłeś się trudu ułożenia planu, podjąłeś w duchu postanowienie, że życie nie może uciekać Ci przez palce i chcesz zrobić to, co dotychczas chodziło Ci tylko po głowie. Chcesz wziąć sprawy w swoje ręce i być panem swojego losu. Brawo, jestem z Ciebie dumna.

300 metrów dalej, czyli PIERWSZE TRUDNOŚCI

Trudności mogą pojawić się szybciej niż myślisz. Złośliwe komentarze innych. A może brak wsparcia bliskich, czy ich docinki. To boli i to bardzo. Nieudane transakcje w biznesie. Wskazówka na wadze, która poszła nie w tym kierunku co miała. Kontuzja.

Nieważne czy cele, który wytyczyłeś sobie do zrealizowania, dotyczą relacji, hobby, kariery czy rozwijania pasji- i tak napotkasz trudności. Jednak niezależnie od nich- masz iść do przodu. Nie poddawać się. Kolejny odsetek ludzi właśnie w tym miejscu rezygnuje ze swoich marzeń. To w tym miejscu, miejscu pierwszego upadku- upadają czyjeś marzenia. W tym miejscu zapada decyzja o odpuszczeniu. To tutaj zapada decyzja o zaprzepaszczeniu marzeń. Ale WYTRWAŁOŚĆ pozwoli Ci iść na przód. Pozwoli Ci być w tej drugiej grupie, której niestraszne są pot i łzy. Ty potraktujesz tę porażkę jako lekcję, wyciągniesz z niej wnioski, przeanalizujesz swój plan jeszcze raz, może wprowadzisz poprawki, a może te trudności były po prostu od niego niezależne. Bogatszy o wiedzę pójdziesz dalej.

Półmetek, WALKA Z SAMYM SOBĄ

Nie będzie łatwo- mówili. I nie jest. Dopadają Cię wątpliwości, ciężko budzić Ci się z wiarą, że Ci się uda. Zwłaszcza, że nadal nie widzisz efektów. Pamiętaj jednak, że SUKCES TO PROCES. To nie przychodzi tak po prostu. W książce „Myśl i bogać się” Napoleon Hill pisze, że do sukcesu można dojść tylko, gdy Twoja droga będzie kontynuowana wbrew wszystkiemu i wszystkim. Nie możesz się zatrzymać, masz kroczyć drogą, którą sam sobie wytyczyłeś. Masz iść spokojnie, systematycznie i wytrwale.

Silna wola na pewno Ci w tym pomoże. Pomocna będzie wizualizacja swojego sukcesu, a może mapy wizualizacyjne? Te metody pozwolą Ci wzniecić w Tobie na nowo żądzę sukcesu. Zmotywować się, w tym trudnym okresie. To tak jak w tych obrazkach, memach, w którym to widzisz w kopalni człowieka, który kopie i kopie, już nie ma siły, nie widzi sensu i celu w swoich wysiłkach, wiec poddaje się. A złoto, diamenty, nagroda, skarb jest tuż obok. Wystarczyłoby uderzyć jeszcze ze dwa razy, ale  ten człowiek przerywa. Tuż przed nagrodą. Może Ty też jesteś właśnie w tym miejscu?

Twoja konsekwencja da Ci rezultaty! Nie poddawaj się. Znajdź swojego guru, osobę, która przeszła już tę drogę, na której właśnie jesteś Ty. Niech jego historia będzie dla Ciebie kolejną porcją motywacji. Jeśli jednak będziesz wiedział, że to co robisz, jest dobre dla Ciebie i dla innych. Będziesz czuł, że to jest dla Ciebie naprawdę ważne- to znajdziesz te siły i energię sam w sobie. Musisz tylko wierzyć, że to wszystko ma sens.

To nie wybitność czyni sukces, to twoja wytrwałość. Tylko z jej pomocą osiągniesz coś niezwykłego! To będzie kosztować Cię sporo czasu i wysiłku, ale światełko w tunelu jest bliżej niż myślisz.

OSTATNIE KROKI, finisz jest blisko

Nie porzuciłeś swych marzeń, nie poddałeś się dotychczas. Nie przestawaj więc iść na przód, póki nie dojdziesz do celu swej wojaży. Skoro się zobowiązałeś przed sobą, przed innymi to kontynuuj. Z tego będą WIELKIE OWOCE. Ciężar, którego właśnie doświadczasz sprawia, że Twoje mięśnie są coraz silniejsze. Sztuką jest kontynuowanie swojej wędrówki, pójście w kierunku swoich marzeń, tak jak na przykład Les Brown, który bez wyższego wykształcenia, dyplomów szedł swoją własną drogą i stał się jednym z najbardziej szanowanych coachów i mówców motywacyjnych na świecie. Myśl pozytywnie, zaraz będziesz u celu.

Meta= sukces

I jak smakują owoce z najwyższego drzewa, na które właśnie się wspiąłeś? Są słodkie, prawda? Najsłodsze! Jesteś zmęczony, jesteś wręcz zmarnowany. Ale jesteś tu gdzie chciałeś. Satysfakcja, ogromna radość. Dokonałeś tego sam! Mimo wszelkich głosów sprzeciwu, mimo wątpliwości w Twojej głowie, które pojawiały się na różnych etapach wędrówki- jesteś. Odniosłeś sukces. Świętuj! Zasłużyłeś!

 

Takiej historii życzę każdemu z Was, z osobna. I wierzę, że każdy zasmakuje tych owoców z czubka drzewa, jeżeli będzie WYTRWAŁY. Ponieważ „sukces nie polega na byciu wybitnym, ale na byciu wytrwałym”. Podpisuję się pod tym. Mój mąż jest blisko swojego celu, i to on mnie tak motywuje. Działa mimo nieprzychylności innych, mimo, iż wszyscy mówią, że jest to ryzykowne i nie powinien tego robić TERAZ, że jest to nieodpowiedni moment, że przecież na razie nie przyniesie to pieniędzy. Ale biegnie. I dobiegnie. Szybciej niż się każdemu wydaje.

Ja mam odwrotnie, mam problem z wytyczeniem kierunku mojego życia. Jak już postawię sobie cel to idę, mimo wszystko. Ale i na to znajdę rozwiązanie, bo cały czas szukam. I staram się być w tym wytrwała, a wytrwałość jest drogą do sukcesu.

A jak jest z wytrwałością u Was? Stawiacie sobie cele, ale trudno jest Wam z ich realizacją? A może odwrotnie, wytrwałość jest, ale nie macie pomysłu na siebie? Dajcie znać w komentarzach!