Proste sposoby na praktykowanie wdzięczności

proste sposoby na praktykowanie wdzięczności

Chcecie poznać jeden z moich ulubionych cytatów? Proszę, oto i on:

Bądź wdzięczny za to, co masz, a będziesz miał tego więcej. Jeśli koncentrujesz się na tym, czego nie masz, nigdy nie będziesz miał wystarczająco dużo” – Oprah Winfrey

Niejednokrotnie przekonałam się na własnej skórze, że w tych słowach jest czysta prawda. Goniąc wiecznie za czymś, mówiąc sobie: będę szczęśliwa, gdy… Nigdy tego szczęścia nie uświadczyłam. Szczęście odnalazłam w rzeczach małych, ludziach obok mnie, naturze. A to wszystko dzięki praktyce wdzięczności.

Co to jest wdzięczność?

Wdzięczność to taka mieszanka znaczeń słów DZIĘKUJĘ i DOCENIAM. To takie świętowanie i celebrowanie każdej chwili, którą przeżyliśmy, docenianie każdej osoby, którą dane nam było spotkać. A przede wszystkim to nasz osobisty klucz do szczęścia. Tylko my mamy nad nim kontrolę, tylko od nas zależy czy będziemy praktykować wdzięczność, poprzez proste czynności, otwarcie serca.

Praktyka wdzięczności pozwala nam patrzeć na życie z perspektywy cudu. Patrząc na takie życie, ono od razu staje się lepsze.

Profesor dr Ewa Trzebińska mówi, że dobro mamy dostrzegać nawet w drobiazgach! Widzieć pozytywy w tym, co z pozoru wydaje się trudne, zauważyć tam przyszłe dobrodziejstwo.  Dobro mamy stwarzać, czyli nie siedzieć z tyłkiem na kanapie, tylko zadbać o swoje szczęście. Wreszcie- wyolbrzymiać je! Tak jak potrafimy wyolbrzymiać nasze problemy, wyolbrzymiajmy chwile radosne, pełne szczęścia i miłości. Skupmy uwagę na tym, co dobre i piękne!

Jeżeli nie wiesz jak się za to wszystko zabrać. Jeżeli nadal nie rozumiesz czym jest praktyka wdzięczności, albo czujesz się zagubiony i widzisz tylko to, co Ci się w życiu nie udaje, to poniżej znajdziesz sprawdzone przeze mnie i niezwykle PROSTE SPOSOBY NA PRAKTYKOWANIE WDZIĘCZNOŚCI w życiu codziennym.

  1. Zacznij prowadzić swój osobisty dziennik wdzięczności.

Zapisuj tam rzeczy, które Cię dzisiaj pozytywnie zaskoczyły. Zapisuj osoby, dzięki którym dziś się uśmiechnąłeś. Zapisuj sytuacje, które się wydarzyły i za które jesteś wdzięczny. Widzisz ile dziś się dobrego wydarzyło? Rób to codziennie, a na pewno zauważysz efekty w swoim podejściu do życia.

  1. Powiedz komuś DZIĘKUJĘ.

Jakie to proste! Od dziecka rodzice nauczyli nas trzech magicznych słów, znamy je, może i jako dorośli trochę o nich zapomnieliśmy, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby na nowo dodać je do swojego słownika. Zacznij od DZIĘKUJĘ. Poczujesz się lepiej!

  1. Powiedz komuś komplement.

Miło usłyszeć komplement, prawda? Czasami stoimy za kimś w kolejce do kasy i widzimy panią, którą ma przepiękną sukienkę. Szkoda tylko, że tych słów uznania w naszych głowach nie słyszy owa pani. Odważ się, powiedz jej na głos, co myślisz. Na pewno się uśmiechnie. A uśmiech jest zaraźliwy.

  1. UŚMIECHNIJ SIĘ!

Jeśli jesteś mamą, to wiesz, jakim balsamem na duszę matki jest pierwszy uśmiech dziecka! Wiesz, jak dziecko z czasem dzieli ten uśmiech z innymi członkami rodziny, obcymi. I widzisz jaki wpływ ma to na tych ludzi. Możesz być taki sam. Dzielić się uśmiechem, dawać radość dalej, mnożyć szczęście.

  1. Powiedz bliskim, że ich kochasz i jak bardzo są dla Ciebie ważni.

Czasami myślimy, że nasze czyny mówią wszystko. Że wystarczy być przykładną mamą, córką, synem i wszyscy wiedzą, że przecież się nawzajem kochamy. Ale tak bardzo ważne jest to usłyszeć! „Jestem z Ciebie dumna!”, „Cieszę się, że Cię mam!” „kocham Cię i jestem wdzięczna, że spotkałam się na swojej drodze”.

  1. Napisz list.

Jeśli ciężko Ci wyrażać emocje na głos, na pewno łatwiej będzie Ci je wylać na papier. Napisz list do przyjaciela i podziękuj mu za Waszą dotychczasową, wspólną podróż. Dobrze jest mieć go obok, prawda?

  1. Znajdź czas na odwiedziny rodziców.

Spróbuj spędzić z nimi trochę czasu. Podziękuj im za to, że jesteś na tym świecie, nawet jeśli nie byli najlepszymi opiekunami pod Słońcem i popełnili błędy.

  1. Medytuj.

Tak jak pisałam wcześniej, medytowanie, to czas tylko i wyłącznie dla siebie. Naciesz się nim. Zrelaksuj się. Poczuj swoją stopę, poczuj na czym siedzisz. Poczuj swój oddech. Jesteś tutaj! To wielkie szczęście.

  1. Pójdź na łono natury.

Idź do lasu, na łąkę, nad rzekę. Poczuj na nowo te wszystkie zapachy, które daje nam matka natura. Posłuchaj dźwięku wody, szumu liści. Dostrzeż na nowo piękno natury. Jest z nami cały czas, a my tak często go nie zauważamy.

  1. Słuchaj.

Słuchaj swojego męża, swoje dzieci, swoich przyjaciół, klienta. Ale słuchaj tak naprawdę. Z uwagą i zainteresowaniem. Słuchaj aktywnie, tak jak sam chcesz być słuchany.

  1. Włącz ulubioną płytę z muzyką.

Doceń to, że możesz jej słuchać. Doceń, że mogłeś sobie na nią pozwolić. Doceń, że kiedyś natrafiłeś na ten album w Internecie i teraz możesz jej słuchać. Muzyka to przecież coś pięknego.

  1. Pooglądaj stare zdjęcia.

Na nowo ciesz się tymi chwilami, które było Ci dane przeżyć! Oglądaj pomału, nie śpiesz się. Zanurz się w tych wspomnieniach. Wspomnienia to skarb. I zawsze możesz do nich wracać.

  1. Przeczytaj książkę.

Wow- umiesz czytać! Niektórzy nie pojęli tej sztuki do dzisiaj. Tak bardzo może kiedyś nie lubiłeś szkoły, a jednak, przydała się. Podziękuj życiu za tę szansę edukacji. Niektórzy jej nie mają.

  1. Włącz inspirujący film.

Włącz choćby TEDx, zobacz jacy cudowni ludzie żyją obok nas. Jak bije od nich dobro- jak wiele możesz się od nich nauczyć!

  1. Zatańcz sobie.. TERAZ!

Fajnie, co? Jeśli możesz to zrobić, to znaczy, że jesteś sprawny, zdrowy. Jakim wielkim cudem jest nasze zdrowie. Podziękuj za nie.

  1. Spróbuj wolontariatu.

Poczuj się potrzebny, podaruj innym swój czas, swoją pomoc, zupełnie bezinteresownie. „Dawać to nie znaczy tracić” powiedział autor Małego Księcia. Z pozoru pomyślisz, że jesteś stratny, ale Twoje dawanie da Tobie więcej niż myślisz, o ile nie zje Cię rozgoryczenie. To uruchomi innych do szerzenia dobra, które na pewno Cię zmotywuje, a może i do Ciebie wróci.

  1. Wymień 3 rzeczy, które kochasz.

Które kochasz robić, na które kochasz patrzeć, które kochasz jeść. Ciesz się, że istnieją i dane Ci było je poznać. W końcu je kochasz, więc chyba było warto?

  1. Unikaj bezproduktywnego spędzania czasu na mediach społecznościowych.

Jak znam życie to przynosi Ci to więcej szkody niż pożytku. Zazdrość, porównywanie się- to nie sprzyja szczęściu i docenianiu tego, co się ma.

  1. Ugotuj coś, co bardzo lubisz.

Coś, co zaspokoi twoje kubki smakowe. Coś, na co teraz szczególnie masz ochotę. Mmm, niebo w gębie!

  1. Nie narzekaj przez cały dzień.

A przynajmniej się staraj. Już lepiej ustal sobie konkretny czas w ciągu dnia, konkretną godzinę, o której sobie ponarzekasz. Posmucisz się. Ale tylko wtedy, wykorzystaj tę chwilę do cna.

  1. Nie zadręczaj się przeszłością, nie martw się o jutro.

Przeszłość to już historia, już jej nie ma. A jutro? Jutro może nigdy nie nadejść. Żyj tu i teraz.

  1. Pogłaskaj swojego futrzaka.

Głaskanie uspokaja, wycisza, obniża ciśnienie krwi i w ogóle działa odstresowująco. Nie masz żadnego w domu? Zwierzaki w schronisku marzą o Twoich odwiedzinach!

  1. Częściej się przytulaj.

Skutecznie poprawi Ci to nastrój. Zmniejszy poczucie lęku i niepokoju. Wzmocni Twoje więzi z osobą przytulaną. Albo zwierzęciem. Albo maskotką. Nieważne! Ważne, że ich masz!

  1. Przypomnij sobie jakąś pozytywną wiadomość z ostatniego czasu.

Na pewno jakaś jest! W telewizji jesteśmy przeładowywani tymi złymi, ale na pewno usłyszałeś coś dobrego albo przeczytałeś. Skup się na tej dobrej. Dobro jest w tym świecie. Ale drama sprzedaje się lepiej.

  1. Wypisz swoje talenty i dobre cechy.

Poproś też swoich przyjaciół o taką listą Twoich cech, jak oni Cię widzą. Widzisz ile tego jest? To TY! Masz być z czego dumny. Założę się, że jest tego jeszcze więcej, ale Twoja skromność nie pozwala Ci tego zauważyć J Sam sobie na to wszystko zapracowałeś. Brawo! Doceń siebie!

  1. Naucz się czegoś nowego.

Życie jest przyjemniejsze, wtedy kiedy wydaje Ci się być ciekawe! A więc poszerzaj horyzonty, wzmacniaj swoją dziecięcą ciekawość, może gdzieś przysnęła, ale wystarczy ją obudzić.

  1. Nie planuj dnia, pozwól sobie na Wielką Improwizację jak w „Dziadach”.

Niech dzień napisze się sam. Idź na spacer, skręcaj tylko w prawo i usiądź na pierwszej ławce, którą spotkasz, na ulicy zaczynającej się na „K”. Ciekawe gdzie poprowadzą Cię nogi.

  1. Przejdź się boso po trawie.

Jest Ci zimno, czujesz krople rosy? A może wręcz przeciwnie, trawa jest nagrzana? Wychwytuj te wszystkie wrażenia.

  1. Zawieś na lodowce inspirujący Cię cytat.

Niech widzą go inni, niech i Ciebie każdego dnia inspiruje na nowo.

  1. Zauważ możliwość lekcji w swoich błędach.

Wyciągaj lekcje ze swoich błędów. Właściwie nie ma porażek, są tylko lekcje. Lekcje niosą pozytywne wartości, więc tak warto na to wszystko patrzeć. Zobacz. I znów się czegoś nauczyłeś! Lepiej?

 

Takich sposobów na praktykę wdzięczności jest o niebo więcej. Ba, każdy może stworzyć swoje własne, oryginalne i do tego Was zachęcam!

Można widzieć szklankę do połowy pustą albo pełną. Życie wygląda zupełnie inaczej, jeśli będziemy ludźmi, którzy jednak zobaczą tę pełną. Ważne, że w ogóle ta szklanka istnieje.

Wdzięczny to pragnący podziękować i odwzajemnić się za doznane dobro, i takim człowiekiem ja chcę być. Chociaż na pewno nie jest to proste w dzisiejszym świecie, w którym wszyscy gonią za pieniędzmi i stawiają sobie warunki na szczęście. Ja odrzuciłam te warunki. Doceniam co mam. I czuję się szczęśliwa już teraz.

A Wy? Jak praktykujecie wdzięczność? Jakie są Wasze sposoby na praktykowanie wdzięczności? Przychodzi Wam to naturalnie, czy na nowo uczycie się doceniać życie? Czekam na Wasze refleksje!