Jak wyrobić paszport dla psa? Niezbędne informacje

jak wyrobić paszport dla psa

Nie tak dawno pisałam o podróżowaniu z psem samochodem, a właściwie o tym jak zadbać o bezpieczeństwo i komfort jazdy psa samochodem. Zapraszam Was TU, jeżeli jeszcze nie czytaliście.

Wszystko ładnie pięknie, zadbaliście o wspomniane wyżej bezpieczeństwo i bezstresową jazdę dla psa, no ale co jak co, bez PASZPORTU wasze wojaże skończą się na Polsce.

Póki co, Sheldon poznawał z nami tylko Polskę. Ale w marcu będziemy się wybierać na bierzmowanie mojego siostrzeńca do Niemiec. I przyda nam się wyrobiony wcześniej paszport.

Jak wygląda paszport dla psa i jakie dane zawiera

Paszport dla psa to niewielka książeczka formatu ja wiem, A6 na moje oko. I od razu mówię: nie, nie musicie jej wcześniej kupować jak książeczki sanepidowskiej, przed wizytą u weta. Otrzymacie ją bezpośrednio w gabinecie. Zawiera ona takie informacje jak:

dane właściciela psa

dane lekarza, który wystawił paszport (WAŻNE: nie każdy weterynarz jest do tego uprawniony)

opis psa, te podstawowe dane: imię, płeć, umaszczenie, data urodzenia

datę szczepienia na wściekliznę i pozostałe ważne szczepienia (WAŻNE: szczepienie przeciw wściekliźnie musi być AKTUALNE, inaczej paszport traci swoją moc)

ewentualną profilaktykę i leczenie obecności kleszczy

legalizację paszportu dla psa, potrzebnej w przypadku podróży na przykład do krajów Trzeciego Świata, nam więc nie będzie ona póki co potrzebna; 

I tak możecie spotkać sprzeczne dane w Internecie, jakoby legalizacja paszportu była WYMAGANA, ale info z pierwszej ręki: JUŻ NIE JEST.

 

Po co nam w ogóle paszport dla psa

Ano dlatego, że ten papierek obowiązuje we wszystkich krajach UE i w kilku innych jeszcze, z tych, które Polacy często odwiedzają to np. Norwegia, Szwajcaria czy Islandia. Bez niego ani rusz, nie wjedziecie do kraju ze swoim pupilem.

UWAGA! W niektórych krajach nie wystarczy samo posiadanie paszportu dla psa wraz z aktualnym szczepieniem przeciw wściekliźnie! Niektóre kraje życzą sobie dodatkowe badania zwierzaka, mają dodatkowe wytyczne, z którymi należy się zapoznać przed planowaną wizytą u sąsiadów. Nie chcemy, by spotkała nas niemiła niespodzianka z tytułu naszego zaniedbania.

 

Jak wyrobić paszport dla psa

  • Znaleźć odpowiedniego i uprawnionego weterynarza

My szukaliśmy takiegoż w internecie. Nie było ŻADNEGO problemu, aby znależć listę weterynarzy, którzy posiadają tę tajemną moc. Robiliśmy to w Poznaniu.

  • umówić się na wizytę u weta

I tak, jeżeli pies nie miał dotychczas wszczepionego mikrochipa to teraz jest ten moment, który MUSI nastąpić, jeżeli chcemy wybrać się z nim za granicę. Mikrochipy są obecnie jedyną uznawaną formą identyfikacji zwierząt. My zrobiliśmy to wcześniej, za szczeniaka, więc mieliśmy to z głowy.

  • zaszczepić psa przeciwko wściekliźnie

My tak wybraliśmy termin wizyty, aby upiec dwie pieczenie na jednym ogniu: zaszczepiliśmy Sheldona i wyrabialiśmy od razu książeczkę.

Ale UWAGA: w przypadku szczeniaka, gdy jest to jego pierwsze szczepienie, to nie dostaniecie paszportu od ręki, należy zgodnie z przepisami, odczekać 21 dni, wówczas szczepienie będzie ważne i możecie dokończyć formalności. I co najważniejsze myśleć o wspólnych wojażach. Tak samo w przypadku niezachowania ciągłości szczepień odnotowanych w paszporcie. My, właśnie przechodzimy taki okres kwarantanny.

 

Jakie to rodzi koszty?

Czipowanie to koszt, w zależności od regionu, od 40 zł do 100 zł. Przynajmniej tak podają fora internetowe. Ale mozecie trafić na takiego weta jak my, który nie wziął od nas za czipowanie ani grosza.

Koszt szczepienia przeciw wściekliżnie to koszt około 30-40 zł.

Za wydanie paszportu zapłaciliśmy 70 zł + 30 zł za tak zwane opłaty manipulacyjne.

Wizyta u powiatowego lekarza weterynarii, w celu legalizacji paszportu, wynosi podobno, bo nas to nie dotyczy, 26 zł.

 

Mam nadzieję, że już teraz wiecie jak wyrobić paszport dla psa i zastanowicie się nad podróżowaniem za granicę z Waszym pupilem.