10 powodów, dla których warto mieć (starszą) siostrę

10 powodów, dla których warto mieć (starszą) siostrę

10 powodów, dla których warto mieć (starszą) siostrę

„Możecie być tak różne jak słońce i księżyc, ale ta sama krew przepływa przez wasze serca. Potrzebujesz jej, tak jak ona potrzebuje Ciebie”– George RR Martin

18 stycznia moja kochana siostra skończyła czterdzieści lat! Planowałam zrobić jej niespodziankę i odwiedzić ją w Niemczech, ale czasami rzeczywistość nie pozwala nam na realizację naszych planów. Ubolewam, ale cóż. Czasy nie cofnę.  Jednak wysłałam jej paczuchę, która w punkt doszła akurat w jej urodzinki 🙂

Z tejże okazji pomyślałam, że zrobię ukłon w stronę mojej siostry i przygotowałam ten właśnie wpis. Monika, bo tak jej na imię, jest ode mnie o CZTERNAŚCIE lat starsza. Dużo, prawda?

Mimo ogromnej przepaści wiekowej jaka nas dzieli, czuję z nią silną więź. Zawsze była i jest obok mnie, gdy tego najbardziej potrzebuję. Mogę na nią liczyć w każdej sytuacji, mimo iż oprócz wieku dzielą nas kilometry, konkretniej SIEDEMSET OSIEMDZIESIĄT JEDEN i ogromne różnice w temperamencie, osobowości i zainteresowaniach.

Mimo tych wszystkich różnic pomiędzy nami, które przez całe nasze wspólne życie nam towarzyszyły, to nie wyobrażam sobie swojego życia bez niej. Jestem wdzięczna, że mam ją obok.

Może nie doceniacie swojej siostrzyczki, może wkurzacie się na nią, irytuje Was. Ale z czasem odkryjecie te wszystkie powody, dla których warto mieć starszą siostrę, na własnej skórze.

  1. Możesz być przy niej sobą

Ona zna Cię od dzieciaka. Zna Twoje słabości, Twoje zalety, Twoje nawyki, które przed resztą świata może chciałabyś ukryć. Nie musisz przy niej stroić się, nakładać makijażu. Możesz paradować w dresach, rozczochranej fryzurze, z pudełkiem lodów. Możesz okazywać przy niej całą gamę emocji, nie bojąc się przy tym odrzucenia. Jest Twoją siostrą, zna Cię jak mało kto, akceptuje Cię taką jaką jesteś, więc każde spotkanie z nią dają Ci wolność i swobodę bycia sobą.

  1. Siostra zawsze Cię wesprze, da Ci oparcie…

Masz wielkiego jak studnia doła. Nic Ci się nie udaje, chce Ci się płakać i narzekać. Nie możesz znaleźć pracy, pokłóciłaś się z partnerem. Do kogo zawsze możesz uderzyć? Do starszej siostry! Wysłucha Cię, rzuci jakąś złotą radę- przecież ma większe doświadczenie życiowe niż Ty. Nie będzie Ci prawić kazań, jak rodzic, ale przytuli Cię, wysłucha i da Ci swój punkt widzenia.

  1. … ale jak trzeba to kopnie w tyłek

Jeśli jednak zaczniesz w swoim smutku i lamentach przesadzać, to pamiętaj, że ona ma święte prawo kopnąć Cię w tyłek. Przywrócić do porządku. Sprawić, żebyś się obudziła. W ten sposób zadba o Ciebie w chwilach, kiedy Ty przestałaś dbać o siebie.

  1. Jest doskonałym kompanem do rozmów (bez tabu)

Mimo różnicy wieku pomiędzy mną a siostrą, jeśli chcę to mogę z nią porozmawiać o wszystkim. Gdy byłam młodsza, to właśnie z nią rozmawiałam o menstruacji, to ona instruowała mnie jak obchodzić się z maszynką do golenia. To dzięki jej historiom miłosnym, doświadczeniu w randkowaniu, zyskałam jakąś perspektywę, jak to wszystko się robi. Teraz też, mimo iż mamy już swoje rodziny, to mogę się jej poradzić na każdy temat.

  1. Możecie razem popsioczyć na rodzinę

Tylko Wy znacie te sekrety rodzinne, o których warto sobie poplotkować. Wiecie, kto coś zrobił źle, kto Wam podpadł, i możecie wymienić się poglądami na ten temat i wypuścić trochę jadu z siebie. Mąż ma jednak dość wąską perspektywę, przecież jest w tej rodzinie tylko od roku, dlatego zawsze mogę ponarzekać sobie z Moniką.

  1. Spędzi z Tobą wspólnie czas

Już od samego początku tak było. Gdy rodzice byli w pracy, to nie z własnej, ale przymuszonej woli, spędzała ze mną swój czas. Przyklejałam się jej do nogi, nawet gdy przychodzili do niej przyjaciele i chcieli pogadać na dorosłe tematy, ja tam byłam. Uwielbiałam ten czas. Czułam się super, będąc wśród takiej ekipy. Ale teraz, gdy tylko pozwoliłaby na to sytuacja życiowa, razem chodziłybyśmy do kina, na zakupy. Gdy inni Cię zawiodą, na pewno starsza siostra spędzi z Tobą czas.

  1. Ilość ubrań i kosmetyków mnoży się razy dwa dzięki jej obecności

W związku z naszą różnicą wieku, przez długi czas, nie mogłam pożyczać od siostry ubrań, ani butów, ani kosmetyków. Gdy tylko podrosłam, byłam wniebowzięta, mogąc wziąć jej sukienkę na ślub znajomej, adidasy na spacer z psem. A co to musi być za radość, gdy masz siostrę starszą o dwa, trzy lata. Jej szafa stoi dla Ciebie otworem! No niekoniecznie tak jest, zapewne myśli o założeniu zamka w szafie, byś przestała podbierać jej rzeczy.. Ale.. Jest okazja, a niektóre zasady można łamać.

  1. Gdy coś nabroisz- będzie przy Tobie

Cofnijcie się czasem do dzieciństwa. Ile razy siostra wsparła Was dobrym słowem, przytulasem, gdy przyszło Ci znosić krzyki rodziców, bo coś skopałaś? Oberwało Ci się, czułaś źle, czułaś się samotna i odrzucona. Ale ona była, przyszła, wsparła, zrozumiała. Bo przecież kiedyś była na Twoim miejscu. Nierzadko, wzięła odpowiedzialność na siebie, za Twoje błędy, by oszczędzić Ci kłopotów. Starsze siostry są obok zawsze, nawet jeśli zrobisz coś nieakceptowalnego w jej oczach, to oceni czyn, a nie Ciebie.

  1. To dzięki niej tyle się nauczyłaś

Starsza siostra pomaga Ci w szkole, jest z Tobą, gdy uczysz się jeździć na rowerze czy łyżwach. Może uczyła Cię literek (moja właśnie nauczyła mnie pisać i czytać!), może nauczyła Cię robić placki ziemniaczane. A może po prostu, była Twoim motywatorem i autorytetem, i chciałaś ją naśladować i jej osoba była trampoliną do Twojego wzrostu. A może nadal tak jest. Może nadal jest Twoim mentorem i chcesz uczyć się od niej, czerpać z jej wiedzy garściami.

  1. Starsza siostra pomogła ukształtować Twój charakter

Wszystkie sytuacje z dzieciństwa, z jej udziałem, miały wpływ na Twoją osobę. Wszystkie jej odmowy, kiedy chciała spędzić czas z chłopakiem sam na sam, a Ty bardzo chciałaś zostać z nimi- nauczyły Cię pokory i przyjmowania odmowy. Wszystkie kłótnie, jakich doświadczyłyście sprawiły, ze dzisiaj łatwiej przychodzi Ci tworzenie kompromisów. Obserwowanie jej dorastania, okresu buntu, który przechodziła, być może nauczyły Cię wyrażania gniewu i empatii.

 

Cieszę się, że nie jestem jedynaczką, i przyszło mi mieć starszą siostrę. Wiele się od niej nauczyłam, nadal dzięki niej, wzrastam i czuję się potrzebna. Jestem wdzięczna za jej opiekę, naukę i miłość do mojej osoby, którą dawała mi i nadal daje. W jej domu, czuję się jak u siebie, bo przez całe życie daje mi zrozumienia, że jestem dla niej ważna i chce dzielić ze mną kawałek swojego życia. DZIĘKUJĘ.

 

A jakie są Wasze doświadczenia z rodzeństwem? Macie starszą siostrę, a może nią jesteście? Czy czujecie tak jak ja, że razem z nią, jest po prostu raźniej, czy zawsze marzyłyście o byciu jedynaczką?

 

rysunek KLIK